Jusznica deszczowa

Rate this post

Muchy końskie to częsty problem w czasie biwaków na łonie natury. Możemy się na nie natknąć na przykład na łąkach, przy lasach, na polach. W przeciwieństwie do innych much końskich, jusznice spotkamy jednak niekoniecznie w pobliżu jezior, rzek czy oczek wodnych. Atakują stałocieplne zwierzęta, w tym ludzi, żywiąc się ich krwią. Jusznica deszczowa to jeden z dwu najpopularniejszych u nas gatunków much końskich. Warto dowiedzieć się, gdzie może nas zaatakować. Boisz się gryzących owadów, więc koniecznie przeczytaj artykuł – jusznica deszczowa (mucha końska) opis, cykl rozwojowy ugryzienie. Sprawdź jak się ustrzec przed tymi muchami.

Jusznica deszczowa systematyka.

Muchy końskie są owadami żywiącymi się krwią ssaków, a więc zwierząt stałocieplnych. Stanowią przez to zagrożenie dla zwierząt dzikich oraz dla hodowanego przez nas bydła, koni czy innych zwierząt. Niekiedy atakują też oczywiście i ludzi. Grupa owadów obejmujących muchy końskie, to rodzina bąkowate, zwana też bąki lub tzw. ślepaki (Tabanidae). Rodzina ta należy do rzędu muchówek (Diptera), podgromady owady uskrzydlone (Pterygota), gromady owady czyli insekty (Insecta) i typu stawonogi (Arthropoda).

Dotychczas odkryto i opisano ponad 3 tys. gatunków tych muchówek na całym świecie, w tym w Polsce ok. 50 gat.

Uwaga jednak, ponieważ mianem „bąka” nazywa się też potocznie trzmiele. One należą jednak do zupełnie innej grupy systematycznej owadów. Muchy końskie należą natomiast do muchówek, które są z kolei nazywane mylnie „gzami”. Faktyczne gzowate (Oesteridae) należą bowiem do innej rodziny muchówek. Dwa główne gatunki zaliczane do much końskich to omawiana tu jusznica deszczowa (Haenatopota pluvialis) oraz bąk bydlęcy (Tabanus bovinus).

Jusznica deszczowa rozprzestrzenienie i środowisko życia.

Jusznica deszczowa (Haenatopota pluvialis) to gatunek pospolity praktycznie w całej Palearktyce, z wyjątkiem jej obszarów pustynnych. Do swego rozwoju muchówki te potrzebują bowiem niewysuszonej gleby. W Europie obecności jusznicy deszczowej nie notuje się jedynie na Białorusi oraz niektórych wyspach Morza Śródziemnego. Nie ma jest też na terenach mniejszych państw europejskich, jak Andora, Monako, San Marino itp. Oczywiście z powodu zimniejszego klimatu nie spotkamy tych much również na terenach najdalej na północ Europy, jak Islandia czy Svalbard.

Jusznica deszczowa rozmnaża się i występuje głównie na wrażliwych ekologicznie terenach, na polach, terenach przyleśnych, nieużytkach. Można więc na jej ataki być narażonym wszędzie poza osiedlami ludzkimi. Ich rozród w przeciwieństwie do innych gat. much końskich, przebiega jednak co ciekawe z dala od zbiorników wodnych.

Jusznica deszczowa (mucha końska) opis wyglądu.

Muchy końskie mają dosyć spore rozmiary jak na muchówki (Diptera). Zwykle mają też wyraźne skrzydła i jaskrawe, duże oczy. Gatunki najczęściej atakujące i gryzące ludzi są jednak mniejsze i mają zwykle ciemne pasma na skrzydłach. Jusznica deszczowa (Haenatopota pluvialis) to wśród nich muchówka o dł. 8-12 mm. Jej ciało jest przy tym wysmukłe, a na skrzydłach są liczne brunatne plamy. Oczy u samic są rozdzielone leżącym między nimi czołem (stąd nazwa – muchówki dychoptyczne).

Oczy samic są ciemnobrązowe z czterema poziomymi strefami tęczowo połyskującego ubarwienia. Taki kolorowy pas oczny położony najbardziej grzbietowo, jest pojedynczo-tęczowy, a pozostałe są podwójnie tęczowe. Ich kolory zmieniają się od czerwonego przez zielony, niebieski, znów zielony i na koniec czerwony. Położone między oczami czoło samic jusznicy deszczowej jest szerokie z jajowatym znamieniem na środku. Posiada też okrągłe znamiona boczne.

Głowowe czułki samic mają krótki i słabo rozdęty człon nasadowy (krótszy niż wysokość czoła). Człon ten jest też błyszczący, rozszerzony pośrodku i wyraźnie zwężony na końcu. Z kolei trzeci człon czułków jest częściowo brunatnożółty.

Całe ciało samic jest natomiast ubarwione oliwkowobrunatnie. Samce mają oczy bez czoła między nimi, a więc połączone (tzw. muchówki holoptyczne). Ich czułki głowowe mają eliptyczny oraz silnie rozdęty człon nasadowy. Jest on ponadto do dwóch razy dłuższy, niż szeroki i jednolicie czarny, a po stronie grzbietowej opylony. Strona brzuszna odwłoku też jest czarna, jednak jej opylenie jest inne, niż niebieskoszare. Boki tergitów (grzbietowe płytki segmentów ciała) są z kolei pokryte brunatnymi plamkami.

Jusznica deszczowa (mucha końska) opis odżywiania.

Jusznice deszczowe (Haenatopota pluvialis) to muchy końskie, które można spotkać w ciągu dnia. Są to bowiem owady typowo dzienne. Natkniemy się na nie w różnych rejonach od końca maja, aż do końca października. Samce są przy tym zupełnie nieszkodliwe, ponieważ żywią się wyłącznie nektarem kwiatowym. To samice stanowią natomiast słynne utrapienie. Samice żywią się bowiem krwią stałocieplnych ssaków (hematofagia, hematofagi). Stąd zresztą wzięła się łacińska nazwa gatunku tych owadów – Haematopota pluvialis (oznacza ona dosłownie „pijący krew”).

ochron­na maska chro­nią­ca konia przed pogryzieniami

W celu wypicia krwi, muchówki te atakują głównie bydło i konie. Boleśnie przy tym kłują, atakując szczególnie przed burzą. Samice potrzebują krwi do wytworzenia i prawidłowego rozwoju jaj. Podczas gryzienia muchy te wstrzykują płyny hamujące krzepnięcie krwi. Rozcinają skórę małymi żuwaczkami ostrymi jak sztylety. Wypływająca z rozciętej rany krew cieknie w taki sposób, że mucha może ją spijać.

Jusznica deszczowa atakuje ssaki stałocieplne, głównie jeleniowate, bydło i konie. Potrafi też jednak zaatakować i boleśnie ugryźć ludzi. Na ich możliwy atak narażeni jesteśmy w różnych rejonach, niekoniecznie podmokłych. Ich rozród przebiega bowiem nie w wodzie, lecz w obecności suchszej gleby, w przeciwieństwie do innych gatunków much końskich.

Jusznica deszczowa opis rozrodu z przemianą pokoleń.

Samice jusznicy deszczowej (Haenatopota pluvialis) składają jaja u podstawy łodyg traw lub na powierzchni gleby. W warunkach laboratoryjnych samice jusznicy składały jaja głównie na źdźbłach traw, unikając jednak miejsc podmokłych. Inne gat. much końskich rozród mają blisko wody. W badaniach terenowych Burgessa i innych naukowców, larwy tego gat. znajdowano na różnych nieużytkach. W mniejszym stopniu odnajdywano je też na polach uprawnych. Nigdy nie spotkano ich jednak na brzegach oczek wodnych czy strumieni. Nie było ich też nigdy w glebie wilgotnej i podmokłej, czy w ściółce i gnijącej materii roślinnej.

Potwierdziło to wcześniejszą tezę entomologa Camerona, że w przeciwieństwie do innych much końskich, jusznice do rozrodu wolą siedliska suchsze. Wylęgające się z jaj larwy tego gat. wiodą więc lądowy tryb życia, co wyróżnia je od większości bąkowatych. Zalicza się je do grupy ekologicznej tzw. bąkowatych pedofilnych. Owady z tej grupy rozwijają się w wilgotnych glebach (niesuchych glebach), lecz w dużej odległości od zbiorników wodnych. Według badań Camerona, ilość stadiów larwalnych u tego gatunku, uzyskiwana w warunkach laboratoryjnych sięga dziesięciu.

Natomiast w badaniach terenowych prowadzonych przez Burgessa i innych naukowców udało się znaleźć larwy tylko do siódmego ze stadiów.

Według Camerona, 10 stadiów pojawia się tylko po przemrożeniu larw, a okres mrozu jest wręcz niezbędny do ich pełnego rozwoju. Cały, pełny cykl rozwojowy larw jusznicy deszczowej trwa przy tym co najmniej jeden rok. Stadium poczwarki trwa w nim jednak stosunkowo krótko. Entomolog Burgess odnajdywał poczwarki tego gat. u nasady źdźbeł traw, a niektóre też częściowo zagrzebane w ziemi.

Jusznica deszczowa (mucha końska) ugryzienie – ochrona przed tymi muchami.

Jusznice deszczowe (Haenatopota pluvialis), jak wszystkie inne muchy końskie mają aktywność dzienną. Na zewnątrz przeciw nim zaleca się stosowanie specjalnych repelentów w sprayu. Popularny jest np. Off, który zawiera substancję N-dietylo-meta-toluamid. Takie repelenty działają na wiele gatunków owadów krwiopijnych jednocześnie, plus kleszcze. Niestety środki te zapewniają jednak tylko kilka godzin odstraszającej uciążliwe owady ochrony. Ponadto, niektóre bardziej wrażliwe osoby mogą być na takie środki uczulone alergicznie.

Dla nawet zdrowych ludzi, środki na owady mogą być pod tym względem jeszcze groźniejsze przy stosowaniu wielokrotnym. Jeśli mamy dzieci, musimy też poszukać na etykiecie danych odnośnie ewentualnych ograniczeń wiekowych. Niektóre z takich środków nie mogą być ponadto stosowane bezpośrednio na skórę. Przykładowo, repelenty na bazie permetryny mogą być rozpylane wyłącznie na odzież. Zazwyczaj zapewniają za to jednak dłuższy okres ochrony przed zewnętrznymi pasożytami owadzimi. Repelenty skutecznie odstraszają jednak muchy końskie przed siadaniem na naszym ciele i odzieży.

Uwaga jednak, bo czynniki przyciągające końskie muchy nadal będą je wabić. Chodzi tu na przykład o gwałtowne ruchy ciała, czy wydzielany przez ssaki dwutlenek węgla. Muchy końskie będą jednak nadal roiły się w pewnym oddaleniu wokół nas. Gdy środek przestanie działać, zaatakują ponownie. W skrajnych przypadkach można więc dodatkowo nakładać czapki z siateczkowymi welonami na twarz i szyję.

COMMENTS

  • […] Muchy końskie lubią słoneczne miejsca i zwykle nie wlatują do stodół oraz w głęboki cień. Zwierzęta powinny więc mieć dostęp do ochrony w cieniu w ciągu dnia. Mogą dzięki temu nie tylko się ochłodzić w czasie upału czy schronić przed deszczem. Cień i zadaszenia dają też bowiem możliwość ucieczki przed ciągłym atakiem irytujących owadów. Tylko w nocy muchy końskie w ogóle nie są aktywne. […]

Comments are closed.